-Co?! Dlaczego ?!- krzyknął Niall- I mi o tym nie powiedziałaś ?!
-Przepraszam.. Ja tez dowiedziałam się przed chwilą
-Ale czemu? Co się stało ?
-Moja mam dzisiaj dzwoniła do mnie i powiedziała, że wracamy do Polski, bo mój tata ma jakieś problemy i musimy mu pomóc- zaczęłam płakać. Chciałam przytulic Nialla , ale odsunął się. Miał łzy w oczach. - Niall proszę..Zrozum mnie. To nie zależało ode mnie.
-Nie chcę tego słuchać!
-Niall ! Błagam wysłuchaj mnie- trzasnął drzwiami od swojego pokoju. Nie wybaczy mi tego.. a skoro nawet on tego nie rozumie to nikt nie zrozumie..
***z perspektywy Carrot***
Siedzieliśmy z Louisem pod drzewem. Było cudownie. Już dawno tak się nie wyciszylismy. Byliśmy sami i tylko sami. Zero kłopotów, zmartwień.. ahh mogłabym tak zawsze. Louis powiedział , że powinniśmy już wracać.
-No ale Louieeeeh! Może pojedziemy dziś do hotelu ? Odpocznijmy z dala od domu. Chyba poradzą sobie bez nas jeden dzień ? - uśmiechnęłam się do niego wstając.
-No dobrze . To jedźmy.
Pojechaliśmy do pierwszego lepszego hotelu. Wykupiliśmy pokój z tarasem na samym dachu. Był tam basen. Wyszłam na taras i oparłam się o barierkę. Louis usiadł na ziemi po drugiej stronie basenu. Spojrzałam na niego. Zaczęłam powoli iść w jego stronę co jakiś czas dotykając stopą tafli wody. Usiadłam przed Louisem opierając się o niego. Objął mnie w pasie i podniósł.
-Louis,co Ty robisz ?
-Popływamy ? - powiedział i wskoczył do wody.
Zaczęliśmy się śmiać. Staliśmy po pas w wodzie na przeciwko siebie. Louis podszedł do mnie i odgarnął ręką włosy z mojego policzka. Pocałował mnie i objął. Potem trochę się powygłupialiśmy w wodzie i wyszliśmy z niej.
Następnego dnia miałam lekki katar z powodu mokrych ubrań , które miałam na sobie do momentu wyschnięcia.
-Apsiuu!
-Na zdrowie. Co Ty tak kichasz ? Przeziębiłaś się ? -spytał Louie
-Niee. To tylko lekki katar - uśmiechnęłam się
Postanowiliśmy wracać już do domu.
***z perspektywy Sylwii***
Jest 10 . Właśnie siedzę na lotnisku z moją mamą. Tak lecimy do Polski. Postanowiłam wyjechać już teraz nie mówiąc o tym nikomu , bo by mnie zatrzymywali ..
Od wczoraj nie rozmawiałam z Niallem. Tęsknie za nim ..bardzo .Wiem, że go skrzywdziłam .. Mam nadzieję, że mi wybaczy..
Od wczoraj nie rozmawiałam z Niallem. Tęsknie za nim ..bardzo .Wiem, że go skrzywdziłam .. Mam nadzieję, że mi wybaczy..
_______________________________________________________________________
Hejaa <3
Tak jak mówiłam, jest dzisiaj rozdział ;3
Trochę krótki , ale mam nadzieję , że się Wam podoba ;>>
Żebram o komciee ^^
/Carrot
I jeszcze w takiej chwili przerywasz ?!? Pisz dalej, bo nie mogę się doczekać nn <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam <3<3
Dziekuje ;** właśnie pisze kolejny :)) / Carrot
Usuń