środa, 21 listopada 2012

Rozdział 7

Gorzko , gorzko , gorzko ! - darli się chłopacy ... i ja xdd.
Pocałowali sie ... yay ! ^.^ Wiedziałam , że do siebie pasują . W końcu zdecydowalismy sie , że na kolację zjemy tosty xdd .Kiedy siedzieliśmy przy stole strasznie się chichralismy , szczególnie ja xdd

-To co teraz robimy ? - spytał Zayn , gdy zjedlismy . 

- Może zagramy w butelkę ? - zaproponował Nialler

- Spoko - wszyscy .

Poszliśmy do salonu i usiedlismu w kółeczko ;33 Nagle ktoś zapukał do drzwi . Oczywiście ja musiałam podnieść dupcie . 

-Dzień Dobry ! Dzisiaj nasza pizzeria obchodzi 10 urodziny i z tej okazji 10 przypadkowych klientów dostaje darmową pizzę ! -powiedział dostawca pizzy , który pukał do drzwi .

-Eeeeee. .... dziękuje ... - powiedziałam i wzięłam pizzę .

-Kto to był ? -spytał Niall nie patrząc na mnie.

-Dostawca pi....- Niall właśnie podbiegł do mnie wyrywając mi karton z pizzą . -,- no kto by się spodziewał ?!

A  więc z powrotem usiedliśmy w kółeczko , ale wszamając pizzę ! ;3 Niall miał kręcić pierwszy , ale tak zajął się pizzą , że Zayn go zastąpił . Ja . No bo kto inny !? 

- Hmmm ... pytanie czy wyzwanie ?- spytał 

- Pytanie ... 

- A więc ..... Czy podoba Ci się ktoś z naszej piątki ? - wszyscy się na mnie patrzyli . Kurffa przecież ja nie mogę powiedzieć , że podoba mi się Louis .. 

-Podoba mi się .... wszyscy jesteście szeksiaści , mrrrau - powiedziałam i zaczeliśmy się śmiać . Zakręciłam i wypadło na Hazzę - Kiedy masz zamiar przeżyć swój pierwszy raz z Marry ? ^^

- Uuuuuuuuu - powiedzieli Louis , Niall , Zayn , Liam . Hary zaczął wymieniać się śliną z Marry .


-Dobra już dobra , pzrynajmniej idźzie na górę !! - krzyknęłam na co wybuchneliśmy smiechem.

-Teraz ja ? -spytał Harry , gdy sie odkleił od Marry ... po 10 minutach !!! -,-

- +100 do spostrzegawczości , Styles ! - powiedział Louie.

-Shut up - zakręcił i wypadło na Nialla . 

-Co ile się farbujesz ? hahahahahaah - Harry


- Ha ,  ha bardzo śmieszne -,- 

-No śmieszne ..... nie ?? - Styles popatrzał na nas . 

-Nie - odpowiedzieliśmy chórem . 

-No ejj , a ja Was miałem za rodzinę !! - oburzył się loczek na co Marry znowu zaczęła go całować .

-Raz w miesiącu - odpowiedział Nialler i zakręcił ..... i tak sobie gralismy do północy ... potem wszyscy się prozchodzili do swoich pokoi . Marry z Harrym . Niall z Liamem . Zayn pojechał do Perrie . ............. a ja z Louisem ^.^
______________________________________________________________________
Hejka !!
To znowu ja !
To kolejny beznadziejny robiony na szybko rozdział !
Kolejny jutro!
Podoba się = komentarz
Pozdrowionka :**
/Marchewa


1 komentarz:

  1. Omomoomomom, kocham wymieniać się śliną z Harrym :D
    Zajeee blodżuś ;*** kocham ;D ty z Louisem... A z tym pierwszy razem wypaliłaś ... ^,^

    OdpowiedzUsuń