poniedziałek, 19 listopada 2012

Rozdział 5

***z perspektywy Marchewy***

Po godzinie gra dobiegła końca . Miałyśmy juz z Marry wychodzić , ale Louis nas zatrzymał.


-Gdzie idziecie ? - spytał zakłopotany

-No do domu - odpowiedziała Marry .

-No chyba do nas - powiedział Zayn.

-Ale jak to ? - spytałam .

-No Twój brat mówił ,że dziś wpadacie do nas na noc - powiedział Louie patrząc na mnie i się uśmiechając . 

Spojrzałam na Marry , bo nie mogłam w to uwierzyć , że pójdziemy z One Direction do ich domu . Wyszliśmy z kregielni i weszliśmy do auta . Po 15 minutach dojechalismy . Mieszkali dwie ulice ode mnie . Ich dom był ogromny . Wielka willa z pięknym ogrodem . Weszliśmy do środka . Horanek oczywiście poszedł do kuchni . Po chwili wrócił z kawałkiem pizzy w ręku . Włączyliśmy horror , a Zayn zrobił popcorn . Kiedy zaczeliśmy go oglądać była 20:00 . Siedziałam pomiędzy Harrym , a Louiem . . . Larry!! Marry siedziała między Harrym , a Zaynem.
Szczerze powiem film był dosyć straszny . Po około 10 minutach filmu Louis ziewnął , udając , że się przeciąga i mnie przytulił . Spojrzałam na niego , uśmiechnęłam się i wtuliłam w jego tors.

***z perspektywy Marry***


O kurwa , nie wierzę ! Jestem na chacie One Direction . I będziemy u nich nocować .... tylko jak skoro nie mamy ani ubrań na jutro , ani kosmetyków , ani pidżam ... ^^ . Musismy pójść po to .... chociaż ^^ nie no musimy ! xdd 

-Chłopaki , my z Carrot musimy iśc do domu po rzeczy , bo w końcu jeśli mamy u Was nocować to ... no wiecie !-powiedziałam i spojrzałam na Marchewę , która spała na kolanach Louisa . Wait ? What !! xdd Nie no nie spodziewałam się , że ma taki zapłon ^^ ekhem tsaaa...
-To może ja sama pójdę i za chwilę wrócę - odwróciłam się w stronę drzwi , gdy nagle Harry podbiegł do mnie .

-Mogę iść z Tobą . Po co masz chodzić sama wieczorami ... - widać było , że jest zakłopotany . 

-Jasne , chodź - uśmiechnęłam się i wyszliśmy .

Po drodze trzymalismy sie za ręce i Harry pozyczył mi swoją bluzę . ^^ 

-Marry ...-powiedział po chwili ciszy . 

-Tak .. 

-No bo ja cię ... - wahał się


-Ja Ciebie też ... -przerwałam mu pocałunkiem .
____________________________________________________________________
Hejka ! 
To znowu ja xdd
Marry mam nadzieję , że Ci się podoba ;**
Liczę na komciia i ...
Oh my god ! This is Louie xdd !
/Marchewa





1 komentarz:

  1. YAAAAAAAAAAAAAAAAAAAY <3 i ta końcówka *____________________* ty to szybka jesteś ;*

    OdpowiedzUsuń